UOKDwspólnota prawosławnych Ukraińców poza Ukrainą

Wspólnota

Wspólnota, która trzyma razem rozproszonych

Ukraińcy żyją w dziesiątkach krajów, a życie cerkiewne w każdym urządzone jest inaczej. Ta wspólnota to próba, by nikt nie musiał za każdym razem zaczynać od zera.

Słowo, od którego wszystko się zaczyna

W drugim rozdziale Dziejów Apostolskich czytamy, że pierwsi chrześcijanie trwali w nauce apostołów, w koinonii, w łamaniu chleba i w modlitwach. Koinonia (κοινωνία) to wspólny udział: w wierze, w kielichu, w odpowiedzialności za siebie nawzajem. Święty Paweł tym samym słowem nazywa zbiórkę pieniędzy dla zubożałego Kościoła w Jerozolimie i udział w Ciele i Krwi. Wspólnota i hojność są u niego jednym słowem.

Bierzemy to dosłownie. Wspólnota w diasporze to nie towarzystwo ziomkowskie z wyszywankami na Boże Narodzenie i nie punkt usług. To ludzie trzymający się jednej wiary i jednego kielicha, żyjąc w pięciu czy sześciu strefach czasowych.

Co robimy

  • Prowadzimy informator: kalendarz, modlitwy, wykaz struktur cerkiewnych diaspory wraz z oficjalnymi adresami.
  • Rzeczowo tłumaczymy różnice między jurysdykcjami i kalendarzami, nie agitując za nikim.
  • Publikujemy w pięciu językach, żeby dzieci, małżonkowie i sąsiedzi nieznający ukraińskiego mogli przeczytać te same teksty.
  • Zbieramy praktyczne odpowiedzi na pytania, z którymi przychodzi się do parafii po raz pierwszy: jak ochrzcić dziecko, jak się wyspowiadać, co robić, gdy w pobliżu nie ma cerkwi.

Czym nie jesteśmy

  • Nie jesteśmy jurysdykcją cerkiewną: nie mamy biskupa, kapłanów ani prawa sprawowania sakramentów.
  • Nie jesteśmy fundacją: nie zbieramy i nie przekazujemy pieniędzy.
  • Nie zastępujemy parafii: wszystko, co tu napisano, ma prowadzić do żywej wspólnoty w waszej okolicy.
  • Nie jesteśmy głosem jednej strony cerkiewnej: w diasporze działa kilka struktur i podajemy je wszystkie, z odsyłaczami do stron oficjalnych.

Pięć zasad

Prawda ważniejsza niż wrażenie
Nie piszemy tego, czego nie umiemy potwierdzić. Gdy czegoś nie ma, jest to napisane wprost.
Żadnych pieniędzy
Wspólnota nie ma konta i nie będzie przyjmować darowizn. To odbiera najczęstszą formę nadużywania cudzego imienia.
Język nie dzieli
Ukraiński jest językiem ojczystym, ale dziecko wychowane w Madrycie i żona Niemka potrzebują tego samego tekstu w swoim.
Parafia przede wszystkim
Naszym celem jest doprowadzić człowieka do kapłana i do kielicha, a nie zatrzymać go na stronie.
Bez polityki w cerkiewnym stroju
O wojnie i bólu mówimy jak o tym, co spotkało ludzi, a nie jak o materiale do partyjnego sporu.

Stan rzeczy

Organizacja jeszcze nie istnieje: nie ma rejestracji, statutu, członkostwa ani organów. Jest zamiar, domena i ta strona. Dlatego nie ma tu formularzy, danych do przelewu ani liczb o wspólnotach — dopóki nie zaistnieją naprawdę.